Kiyosaki miał trzech ojców. Biednego, bogatego i Edwarda Gierka

Troszeczkę mi się poluzowało. Największa kumulacja imprez branży MLM w historii „Network Magazynu” zakończona. Mogę odsapnąć. Korzystam więc z okazji i kreślę słów kilka na temat ostatniej wizyty w Polsce Roberta Kiyosaki, wielbionego przecież przez tłumy fanów. Ogólnie kiszka. Albo Robert ma jakieś problemy natury zdrowotnej, rodzinnej, ewentualnie mały przeciąg w kieszeniach, albo zagrał z nami w jakąś swoją nową, Polakom jeszcze nie znaną grę, pobudzającą inteligencję finansową na poziomie podświadomym.

Komorowski kłamie a POPISDEAD

Mój blog jest o przedsiębiorczości. O MLM, czyli najlepszym modelu prowadzenia biznesu. Nie piszę o polityce. Nie lubię polityki, a przede wszystkim wkurzają mnie politycy. Bo według mnie zajmują się polityką nie po to, aby pomagać społeczeństwu i Polsce, lecz aby zaspokajać swoje rozdęte potrzeby osobiste i realizować płytkie ego. No, ale wybory prezydenckie tuż, tuż.

Krótkie filmy o dobrym biznesie II

Ludzie kochani. Tak naszpikowanego miesiąca różnymi wydarzeniami dotyczącymi MLM nie miałem, od kiedy powstał „Network Magazyn”. Jeszcze rok temu narzekaliśmy w redakcji, że nic się nie dzieje, a tu proszę! Wystarczy spojrzeć nieco niżej po prawej stronie na mój nowy, piękny, prywatny kalendarz. Mam nadzieję, że skutecznie podleczy on moją piętę achillesową, którą bez wątpienia jest nieumiejętność zarządzania czasem…