Czy to koniec „Network Magazynu”?

Komu osiem lat temu najbardziej zależało na tym, żeby „Network Magazyn” w ogóle się nie zaczął ukazywać na rynku, wiedziałem dokładnie. Kto pod periodykiem dołki kopał później, też mi wiadomo. Nie od dziś. Ale kto by zacierał ręce w roku 2012, gdybym zwinął majdan i zajął się czymś innym? Hmm, np. prostowaniem słupów, jak 20 lat temu. Nie mam pojęcia, komu mogłoby na tym zależeć teraz, tutaj, w tym miejscu. Podobno jakichś dwóch żałosnych waćpanów udających kogoś, kim bankowo nie są…