The Total Nuclear War of Sale (Totalna Nuklearna Wojna Sprzedaży)

Średniowiecze było tępe i ciemne. Romantyzm niczym dzięcieliną pałająca rozkoszna miłość – przepełniony uniesieniami do pięknych kobiet i umiłowanych ojczyzn, przeplatana nutą zjaw, upiorów i innych demonów. Pozytywizm mentalnie to wciskanie ludziom i sobie samemu taniego kitu w okna. Materialnie wizje szklanych domów, a duchowo eskalacja i propagowanie patetycznych wspomnień na temat wielkich zwycięstw „ku pokrzepieniu serc” opartych na honorze, męstwie, husarskiej szabli i prawie sześcio-metrowej kopii…