The Total Nuclear War of Sale (Totalna Nuklearna Wojna Sprzedaży)

Średniowiecze było tępe i ciemne. Romantyzm niczym dzięcieliną pałająca rozkoszna miłość – przepełniony uniesieniami do pięknych kobiet i umiłowanych ojczyzn, przeplatana nutą zjaw, upiorów i innych demonów. Pozytywizm mentalnie to wciskanie ludziom i sobie samemu taniego kitu w okna. Materialnie wizje szklanych domów, a duchowo eskalacja i propagowanie patetycznych wspomnień na temat wielkich zwycięstw „ku pokrzepieniu serc” opartych na honorze, męstwie, husarskiej szabli i prawie sześcio-metrowej kopii…

Aktualna lista firm sprzedaży bezpośredniej i marketingu sieciowego (MLM) działających na terenie Polski

Ten piękny, sobotni dzień, poświęciłem na zrobienie porządku z listą firm poruszających się w systemie sprzedaży bezpośredniej i marketingu sieciowego, funkcjonujących na rynku polskim. Kilka podmiotów usunąłem, bo już ich nie ma, kilka przeniosłem z poczekalni do polecanych, dodałem kilkadziesiąt totalnie nowych. Kilka musiałem niestety wrzucić na „czarną listę”.

Krótka dygresja na temat kryptowalut czyli o syndromie owczego pędu połączonego z pazernością okraszoną wzmożonym deficytem intelektualnym

Temat kryptowalut nie schodził przez cały miniony rok z pierwszych stron gazet. Najpierw intergalaktyczny wystrzał w kosmos ceny bitcoina, potem spadki i schizofreniczne ostrzeżenia zafrapowanych dozą konkurencyjnej obawy instytucji (KNF i NBP). Teraz w internetach wrze jak w garze z gotującym się dziegciem, bo banki wypowiadają umowy ludziom i podmiotom, które dokonują transakcji z wykorzystaniem cyfrowych walut, a z zamieszania cały czas korzystają chciwi hochsztaplerzy inicjując piramidy finansowe, w których produkt udają – jakby nie było – pieniądze…

Jak postawić firmę MLM? Oto krótki poradnik co trzeba zrobić, aby porządnie zainicjować firmę MLM i generować 100 milionów sprzedaży netto rocznie. Albo i więcej…

Odpowiadając na pytanie, który z czynników jest w największym stopniu odpowiedzialny za sukces biznesu, każdego biznesu, Leszek Czarnecki stwierdził stanowczo, że LUDZIE. Jakość, potencjał ekipy, którą do projektu zaangażujemy, wokół siebie i przedsięwzięcia skupimy. Moc i twórczość, działanie każdego jej członka z osobna oraz kwintesencja odpowiednio dobranej i zgranej grupy jako całego, potężnego mózgu każdej firmy. Oczywiście zgadzam się z nim w 100% bez jakiejkolwiek dyskusji. Ale…

FutureNet & FuturoCoin or FutureMistake & FutureJoke

Od kiedy powstał system MLM tak już niestety jest, że jedni ludzie działają inteligentnie nad promowaniem wspaniałych atrybutów tego biznesu wśród społeczeństwa, a inni w tym samym momencie ciężko pracują w pocie czoła, aby network marketing upodlić, stoczyć w otchłań jakiegoś mętnego badziewia zmieszanego z oszustwem… Jedni ludzie w ramach promowania MLM przez kilka lat mozolnej roboty stawiają dwa kroki w przód, a inni swoim partactwem i kalectwem mentalnym w kilka dni cofają wszystko o trzy kroki w tył. Potem dwa kroki w przód i znowu trzy w tył.

Obiecują, że odzyskają nasze pieniądze za to, że otrzymujemy spam

A może by tak zrobić biznes na odzyskiwaniu mojej kasy, ale wydanej na wrzucanie upierdliwych gazetek reklamowych, które codziennie znajduję w skrzynce na listy? Tak się zastanawiam… Na czym jeszcze można próbować zrobić biznes i zarobić pieniądze? Mieliśmy już w Polsce próbę lokowania ludzkiego DNA w bunkrze zakopanym dwa kilometry pod szwajcarską ziemią czy próbę sprzedaży działek rolnych na księżycu.

Projekt NALEGALU czyli pierwsza konferencja o piramidach finansowych pod patronatem ministerstwa finansów

„Zainteresowanie piramidami finansowymi wzięło się u nas z otoczenia. Wchodzimy na rynek pracy i zastanawiamy się jak możemy zarabiać pieniądze, więc chcąc nie chcąc dostajemy różne oferty. Takie dotyczące network marketingu, innych systemów, inwestowania, ale także od piramid finansowych. Jedne są legalne a inne nie. I wkurza nas to, że niektórzy ludzie podszywają się pod osoby, które faktycznie dają jakąś wartość, a sami tak naprawdę mają do zaoferowania jedynie pranie pieniędzy…”

Tak polska młodzież werbuje do kryptowalutowych piramid finansowych. Oto autentyczna rozmowa przeprowadzona z łowcą jeleni, któremu wydaje się, że jest bykiem z Wall Street

Marian to dobry chłopak ogólnie. Tylko trochę leniwy. I niezbyt inteligentny, za to bardzo pazerny. Długo nie mógł znaleźć roboty, aż wreszcie natrafił w gazecie na ciekawe ogłoszenie: „Praca od zaraz. Nadaje się każdy. Łatwa, wysoko dochodowa, ryzyko minimalne, zwrot z inwestycji 40% miesięcznie, spółka przednia, zarejestrowana w Teksasie – 100% pewności. Bez wychodzenia z domu. I nic nie musisz sprzedawać. Zrób mi przelew na 1000 zł a otrzymasz gotowe materiały oraz dokładną instrukcję jak pracować”.

Oxytree Solutions Poland czyli jedziesz pół dnia zobaczyć bujny las, patrzysz a tu sucha pustynia. Paulownie pod lupą Money.pl

Każdy biznes to poważna sprawa. Można zarobić ale także stracić. Można osiągnąć sukces i zostać szczęśliwym oraz bogatym ale czasem można stracić wszystko. Czas, zdrowie, kasę, przyjaciół… Trzeba być ostrożnym. No i problem w tym, aby każdy ludzi inwestujących rzetelnie informował o możliwościach oraz ewentualnym ryzyku, jakie wiąże się z rozpoczęciem współpracy biznesowej. Z tym jest różnie. Raz wzdłuż innym razem podłużnie. A już Albert Einstein twierdził, że: „Kto­kolwiek bie­rze na siebie ry­zyko by­cia sędzią Praw­dy i Wie­dzy, sta­je się pośmiewis­kiem bogów”.

„Niezależność najważniejsza dla wszystkich, dostępna dla nielicznych” czyli o semantycznym zacofaniu elit wyższych

Bardzo dziwne zjawisko obserwuję od kilku lat w polskim sektorze sprzedaży bezpośredniej i marketingu sieciowego (MLM). To takie dziwne zjawisko spowodowane nieograniczoną chciwością i niepohamowaną najmojszością. Zawsze, kiedy powstanie jakakolwiek nowa firma MLM posiadająca w ofercie produkty, które w innym network marketingu znajdują się już od kilku lat, to „stara ekipa” chciałaby na nas wymusić, abyśmy nic nie pisali o firmach nowych. I zawsze, kiedy cokolwiek opublikujemy (przecież jesteśmy niezależni) atak jest momentalnie. Wtedy nagle jesteśmy zależni, nierzetelni, nieetyczni. Po kilku godzinach dyskusji robimy się brzydcy, grubi, głupi a potem faszyści. To zjawisko jest niesamowite…