Wygrałem drugą sprawę sądową z panem Waldemar Manhart i dziś publikuję uzasadnienie wyroku. Jest ciekawe więc jadę po całości. Ku chwale branży

17 stycznia br. Sąd Apelacyjny w Katowicach oddalił apelację Waldemara Manharta od przegranej ze mną sprawy, która odbyła się w Sądzie Okręgowym w Katowicach. Wyrok z dnia 26 marca 2018 w sprawie cywilnej o ochronę dóbr osobistych. Czyli pozamiatane. Wyrok jest prawomocny. Ale wciąż czekam na zasądzoną wpłatę zwrotu kosztów dwóch wygranych procesów. Nie jest to duża kwota (3 217 zł) ale niby dlaczego mam być stratny, skoro sprawy wygrałem? Oliwa nie żywa, lecz zawsze sprawiedliwa. A jak mawiał Grzesiuk porządek musi być.

DEMONY BIZNESU czyli prawdziwa historia piramid finansowych w Polsce

Niestety, dynamiczny rozwój internetu niesie ze sobą również aspekty ujemne. Spowodował, że różnej maści naciągacze, oszuści i hochsztaplerzy jeszcze mocniej prześcigają się w wymyślaniu i inicjowaniu nowych przedsięwzięć bazujących na sprzedaży lawinowej. I wydaje mi się, że jeśli dziś nikt nie zajmie się poważnie sprawą piramid finansowych, które ostatnio sprytnie ewoluowały, to za 10 lat nie będzie tradycyjnych firm marketingu sieciowego. W ogóle…

Dlaczego caryca Katarzyna Wielka miała na nazwisko Amber Gold a polskie urzędy, wymiar sprawiedliwości i politycy nie ogarniają tematu piramid finansowych?

Nie ma ludzi wszechogarniających każdy temat. Przecież „ideał dany jest człowiekowi po to, aby wyraźniej widział swą nieudolność”. Ale celem każdego z nas jest uczyć się na błędach. Zauważać dziadostwo, wyciągać wnioski i wszystko poprawiać. Tak, aby nie tkwić w szambie. Wszak porządek musi być. Często, kiedy myślę o tego typu egzystencji, takim idealizmie platońskim, staje mi przed oczami piękne stwierdzenie Galbraitha: „Nieudolność nie jest w świetle prawa żadnym pieprzonym usprawiedliwieniem!”