W biznesie MLM bliskie spotkania trzeciego stopnia

„Kwiecień plecień bo przeplata” – wiadomo nie od dziś. A czy sprawdziło Wam się kiedyś, że „Góra z górą się nie zejdzie, ale człowiek z człowiekiem zawsze”?  Nie dość, że jakiś czas temu przeżyłem tego typu zjawisko na własnej skórze, to dodatkowo zostało ono wzmocnione „dniem świstaka”. W dniu świstaka chodzi o troszeczkę co innego. Ci, którzy pamiętają film, wiedzą, co mam na myśli. Na przykład budzisz się rano, gdzieś na schodach i rozmawiasz z Maciejewskim. Wieczorem znowu budzisz się na tych samych schodach a obok Ciebie znów gada Maciejewski. Ot taka sytuacja…